W szóstej kolejce rozgrywek sosnowieckiej
klasy A zespół Miejskiego Klubu Sportowego ,,Sławków” musiał po raz pierwszy w
sezonie poznać smak goryczy porażki, gdyż uległ u siebie Łazowiance Łazy 1-3. Honorowe
trafienie dla MKS było dziełem Ireneusza Ślęzaka.
Chwilę później
MKS miał szansę wyrównać, jednak strzał Bartosza
Latosa głową minął bramkę Łaz o centymetry. W 41 minucie nasi zawodnicy
doprowadzili do wyrównania. Bardzo precyzyjną wrzutkę w pole karne zagrał Maciej Pacula. Piłka przeleciała nad
wyskakującym do niej obrońcą i dotarła do Ireneusza
Ślęzaka, który przyjęciem na klatkę piersiową zwiódł obrońcę i precyzyjnym
strzałem z 8 metrów nie dał szans bramkarzowi gości. Do końca pierwszej połowy
MKS miał jeszcze trzy sytuacje do zdobycia gola. W 43 minucie po centrze Piotra Grzebyka z rzutu rożnego piłka o
centymetry minęła głowę wbiegającego w szesnastkę Janusza Pastuszaka. Chwilę później strzał Pawła Porębskiego z 16
metrów minął słupek bramki gości. Minutę później kolejna wrzutka Piotra Grzebyka tym razem z rzutu
wolnego znów o centymetry minęła głowę Janusza
Pastuszaka.
Drugą połowę
spotkania groźną akcją rozpoczęli zawodnicy MKS. Akcję zainicjował Karol Krzywdziński, który podaniem uruchomił
Pawła Porębskiego. ,,Zenek’’ podał w pole karne do
wbiegającego Piotra Grzebyka, który
odegrał do Marcina Kaczmarzyka. Marcin zakończył akcję niecelnym
strzałem z 18 metrów. W 55 minucie strzał Mateusza
Majchrzaka z rzutu wolnego z 25 metrów minął bramkę Łaz o około metr. W 56 minucie Łazowianka zdobyła drugiego
gola. Naszymi obrońcami zakręcił napastnik Łaz, który wbiegł na 11 metr i oddał
strzał pomiędzy nogami naszego bramkarza. W 57 minucie niecelny strzał oddał z
20 metrów oddał Piotr Grzebyk. W 60
minucie MKS stworzył bardzo groźną, ale niestety niewykorzystaną sytuację. W
pole karne wbiegł Łukasz Kowalski,
który podał na 6 metr do nieobstawionego Pawła
Porębskiego. Paweł uderzył z
tzw. ,,hokejówki” nad poprzeczką. W 62 minucie napastnik Łazowianki nie trafił
do pustej bramki z 10 metrów.
W 66 minucie po celnym
strzale Łaz z rzutu karnego było 1-3. W 67 minucie centrę ,,Javiera” strzałem głową w ekwilibrystyczny sposób wykończył Ireneusz Ślęzak, jednak piłka po jego
strzale została wybita przez obrońcę z linii bramkowej. Kilka sekund później na
strzał z woleja z 18 metrów zdecydował się Karol
Krzywdziński, a bramkarz gości piękną paradą wybił w pole zmierzającą w
okienko bramki piłkę. W 83 minucie dokładna centra Janusza Pastuszaka o przysłowiowy włos minęła w polu karnym głowę Ireneusza Ślęzaka. W 84 minucie Marek Dynerowicz wybronił w akcji sam
na sam kontrę zespołu gości. Kolejną kontrę Łaz wślizgiem w okolicach 10 metra
przed naszą bramką przerwał Łukasz
Kowalski. Kolejna kontra gości została w 87 minucie po raz kolejny
wybroniona przez dobrze dysponowanego tego dnia Marka Dynerowicza. Mecz niecelnym strzałem zakończył Marcin Kaczmarzyka.
W kolejnym spotkaniu MKS zmierzy się w najbliższą sobotę na wyjeździe z MKS
Poręba. Wszystkich kibiców zapraszamy na ten i na kolejne mecze naszego
zespołu.
MKS Sławków - Łazowianka Łazy 1:3 (1:1)
gol dla Sławkowa: Ślęzak '41
MKS Sławków:
Dynerowicz - Żuk (80. Podsiadło), Latos, Kościelny, Pastuszak - Porębski (80. Rychter), Majchrzak (58. Kowalski), Grzebyk, Pacula (46. Kaczmarzyk) - Krzywdziński, Ślęzak.
Autor: Michał Malinowski




0 komentarze:
Prześlij komentarz